google.com, pub-8385755478248969, DIRECT, f08c47fec0942fa0

wtorek, 13 lutego 2018

Legendy miejskie. Tylko nie zapalaj światła

Drogi Czytelniku! Czy też boisz się, kiedy wracasz w nocy do akademika a Twój współlokator/współlokatorka śpi? Czy nie przychodzi Tobie na myśl, że coś mogło się mu/jej stać? Przeczytaj tą legendę miejską.


Janie i Jane były jak papużki nierozłączki. Od dzieciństwa spędzały każdą chwilę razem pokonując kolejne przeszkody na drodze na upragnione studnia - prawo.  Jednak Janie była pilna i zależało jej na jak najlepszych stopniach. Jane z kolei korzystała z uroków życia studentki ile się dało.

W końcu nadszedł czas sesji. Janie chciała uczyć się - Jane zaś wykorzystać kolejne zaproszenie na grubą imprezę, na której miał być Jake - najsmaczniejsze ciacho rocznika 1984. Jane próbowała namówić koleżankę, by poszła z nią - Janie była nieugięta. Jej rozrywkowa koleżanka w duchu pomyślała, że pouczy się trochę następnego dnia i resztę powierzy swojemu szczęściu. A to zawsze jej sprzyjało - szczególnie jeśli idzie o naukę.

Kiedy Jane wróciła w nocy do pokoju nie zapalała światła, by nie obudzić współlokatorki. Była wszak w towarzystwie Jake'a, z którym chciała przeżyć swój kolejny raz. Choć uciszała swojego Romea trudno ich zachowanie nazwać cichym. Janie jednak nie dała po sobie poznać, że coś jej przeszkadza. Spała jak zabita.


Rano, kiedy chłopak po cichu opuścił pokój Jane postanowiła obudzić koleżankę. Najpierw delikatnie, potem mocniej. Skóra Janie była przeraźliwie zimna. Jane chwyciła ją za ramię i odwróciła. Jej koleżanka nie miała oczu - były one wydrapane.

Janie została zamordowana. Z pewnością. Jane z przerażenia upadł na podłogę i spojrzał w górę, by zobaczyć, napisany na ścianie napis: - Nie cieszysz się, że nie zapaliłeś światła?



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza