google.com, pub-8385755478248969, DIRECT, f08c47fec0942fa0

niedziela, 2 lipca 2017

Seks w rurze. Legendy miejskie Gdańska

Historia rodem ze Stoczni Gdańskiej (tak, tak - tej od Wałęsy) ma długą historię i do dziś powtarzają ją głównie studenci Politechniki Gdańskiej.
Nie słyszałeś tej opowieści? W latach 80 pewna kobieta malowała statek. Jednym z elementów była rura, do której trzeba było wejść. Niestety - kobieta nie oszacowała otworu i utknęła w rurze. Krzycząc pomocy miała nadzieję, że zaraz ktoś ją uratuje. Pomyliła się. Poczuła, że ktoś podrzuca jej fartuch i zdejmuje bieliznę i gwałci. Ponoć do dzisiaj stocznia płaci alimenty na dziecko.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza