google.com, pub-8385755478248969, DIRECT, f08c47fec0942fa0

sobota, 8 lipca 2017

Diabeł z Jersey

Opowieść o diable z Jersey mrozi krew w żyłach. Legenda miejska jest żywa ponoć do dzisiaj.


 Pewna dziewczyna z New Jersey została na noc sama. Jej rodzice pojechali do kasyna w Atlantic City. Niestety – pech chciał, że samotna noc zapowiadała się strasznie. Wieczorem ciemne chmury przykryły niebo a silny wiatr sprawiał wrażenie, że ktoś puka to w szyby, to w drzwi domu. Na szczęście bohaterka tej legendy miejskiej miała psa – golden retrievera. Kiedy wieczorem kładła się do łóżka on grzecznie pilnował swojej pani pod nim. W nocy dziewczyna parokrotnie obudziła się i ręką sprawdzała, czy pies jest na miejscu.

Za każdym razem zwierzak lizał jej rękę a ona znów zapadała w sen. Rano obudziły ją dziwne odgłosy dochodzące z dołu. Kiedy weszła do kuchni jej oczom ukazał się straszliwy widok – pies powieszony był pod wiartak a na kuchennym, olejowanym blacie leżała kartka, na której widniało zdanie: „Diabeł z Jersey też umie lizać!”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza